A A Czcionka

Mistrzynie Polski na pokładzie Kolei Dolnośląskich

Trasę z Legnicy do Lubina pokonał złoty pociąg. Złoty, bo na pokładzie pociągu Kolei Dolnośląskich pasażerom towarzyszyły mistrzynie Polski w piłce ręcznej – szczypiornistki Zagłębia Lubin. 

Specjalny przejazd był możliwy dzięki współpracy dolnośląskiego przewoźnika z lubińskimi szczypiornistkami które po 10 latach odzyskały tytuł Mistrzyń Polski. W przejeździe uczestniczyli fani lubinianek, kadra szkoleniowa oraz przedstawiciele Kolei Dolnośląskich – jednego ze sponsorów lubińskiego klubu. 

Obecność w życiu lokalnej społeczności stanowi fundament działalności Kolei Dolnośląskich. Jesteśmy z Dolnego Śląska i wspieranie regionalnych drużyn sportowych jest dla nas czymś naturalnym. Cieszymy się z sukcesów i trzymamy kciuki  przed finałem Pucharu Polski – komentuje Prezes Kolei Dolnośląskich, Damian Stawikowski. 

Złoty przejazd

Przejazd w relacji Wrocław-Głogów odbył się 20 maja. Pociąg odjechał z dworca kolejowego w Legnicy z peronu IV o 9:42. Wydarzenie stanowiło wyjątkową okazję do spotkania z fanami Złotek. Celem podróży mistrzyń był Lubin, ich macierzysta miejscowość, do której po 10 latach przerwy powrócił tytuł najlepszych szczypiornistek w kraju. 

– Cieszymy się, że są dziś z nami złote medalistki, mistrzynie Polski. Spółka wspiera nie tylko ten klub, ale także inne – od ekstraklasy, po czwartą ligę. To część misji społecznej Kolei Dolnośląskich, których siedziba znajduje się nieopodal, bo w Legnicy. Tym bardziej chcieliśmy zaakcentować tak wielki sukces drużyny z Dolnego Śląska. To dla nas wszystkich powód do radości – komentował Bartłomiej Rodak, rzecznik prasowy Kolei Dolnośląskich.

Podczas przejazdu zawodniczki wręczały plakaty z autografami oraz pozowały do zdjęć.  Ich wizyta była dla pasażerów Kolei Dolnośląskich sporym zaskoczeniem. Podczas trasy Lubin-Legnica szczypiornistki spotkały na pokładzie m.in. pana Wiesława, który kibicuje im od dawna. Mistrzynie Polski po raz pierwszy zobaczyły łzy wzruszenia i radości u swojego kibica. 

Obecnie mieszkam w Legnicy, ale ukończyłem szkołę budowlaną przy ulicy Skłodowskiej w Lubinie dlatego kibicuję sportowcom z tych miast-zarówno drużynom męskim jak i kobiecym. Spotkanie w pociągu ze szczypiornistkami to jest dla mnie szok i wzruszenie, widać chyba, jak duże – mówi Wiesław Soroka, podróżny z Legnicy. Mężczyzna otrzymał na pamiątkę plakat z autografami całej drużyny. 

Dzięki spotkaniu z pasażerami na pokładzie pociągu, trasa do Lubina stała się nie tylko miłą przejażdżką dla szczypiornistek, ale też cennym doświadczeniem.

–  Jest to bardzo miłe widzieć tak duże wzruszenie, to było dla nas wyjątkowe spotkanie. Cieszymy się, że gramy w piłkę ręczną bo to co robimy, sprawia też przyjemność innym –  mówi Kinga Grzyb, kapitan Zagłębia Lubin. – Jest to także dodatkowa motywacja do dalszych zmagań. Szkoda, że nasi kibice teraz na hali nie mogli być z nami ale właśnie takie akcje powodują, że możemy się z nimi spotkać – dodaje. 

Nowe mistrzynie

Na najlepszą drużynę piłkarek ręcznych w Polsce na dworcu kolejowym w Lubinie czekała grupa kibiców oraz dziennikarze. Spotkanie ze Złotkami na lubińskim dworcu bardzo się podobało zarówno piłkarkom jak i kibicom, którzy przyszli aby je powitać. Nie zabrakło pytań o mistrzostwo.

– Było to bardzo przyjemne, fajnie że kibice nas tak miło przywitali i jest to nas naprawdę ogromna radość, że kibice cieszą się z nami tym zwycięstwem i złotem, które osiągnęłyśmy przed ukończeniem sezonu – mówi Kinga Stanisławczyk, rozgrywająca złotych szczypiornistek z Zagłębia Lubin.

Zawodniczki Zagłębia Lubin wygrały, aż 20 z 24 rozegranych meczy i ani razu nie przegrały w regulaminowym czasie gry. Imponujący wynik, dzięki któremu lubinianki zdobyły złoto to efekt ciężkiej pracy i dyspozycji prezentowanej na przestrzeni całego sezonu 2020/2021. To nie pierwsze zwycięstwo drużyny, szczypiornistki mają na swoim koncie osiemnaście medali Mistrzostw Polski. 

– Dziś świętujemy wyjątkową chwilę i wspólnie możemy się nią cieszyć. Warto łapać te krótkie momenty, bo niebawem czeka nas praca, kolejny stres i znowu dążenie do następnych celów. Oczywiście naszym marzeniem jest, żeby sięgać jak najwyżejmówi Bożena Karkut, trenerka piłkarek ręcznych Zagłębia Lubin.

Dla piłkarek zmagania na boisku nie dobiegły jeszcze końca. 30 maja odbędzie się ostatni mecz rozgrywek ligowych, natomiast 4 czerwca przed szczypiornistkami finał Pucharu Polski z Perłą Lublin.